Złoto Malec, srebro Kempistego, brąz Spinka
- Skończyliśmy zawody z trzema medalami i z masą nowych doświadczeń. Każdy z zawodników rywalizował w formule kick light, która ma nieco inną charakterystykę niż to, na czym skupiamy się na treningach, jednak każdy sobie poradził i zawodnicy zostawili na macie kawał serca - mówi Majewski.
Szkoleniowiec dodaje, iż najbardziej cieszy liczba osób, która wystartowała w zawodach. Nasza dziewiątka rywalizowała wśród innych 443 zawodników z całej Polski i zza granicy, więc lekko nie było. Gratulujemy wszystkim dobrych występów i dziękujemy za zaangażowanie. Na wyjeździe widać było, że grupa się zintegrowała i zżyła ze sobą, co dobrze wróży na przyszłość, bo jak wiadomo ,jest to sport indywidualny tylko na pozór, a rozwój jest mocno uzależniony od grupy w jakiej trenujemy - dodaje.






