Skocz do zawartości
Dzisiaj
29oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
21oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Zespół z Andrzejewa jedzie do lidera. Kamiński: Stać nas na zrobienie niespodzianki

Wyświetleń: 792
Zespół z Andrzejewa jedzie do lidera. Kamiński: Stać nas na zrobienie niespodzianki
21 maja o godz. 17:00 piłkarze GKS zmierzą się na boisku w Łysych. Miejscowi mają już zapewniony awans do Klasy A.
Zespół z Andrzejewa jedzie do lidera. Kamiński: Stać nas na zrobienie niespodzianki
- Na ten moment pewnie jest, że nie pojadą na mecz: Daniel Płotczyk, Mariusz Korzeb, którzy mają obowiązki zawodowe. Znak zapytania trzeba postawić przy osobach Radosława Piwońskiego i Dominika Kraszewskiego. Reszta powinna być do mojej dyspozycji - mówi Łukasz Kamiński.

Reklama

Przed tygodniem nasi mieli pauzę. W ostatnim boju o punkty przegrali 2:3 z Narwią II Ostrołęka, tracąc gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry. - To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Stało na dobrym poziomie. Teraz wybieramy się do lidera rozgrywek, który zapewnił sobie awans i będzie walczył o utrzymanie pierwszej lokaty na koniec rozgrywek. Z pewnością stać nas na zrobienie niespodzianki, ale żeby tak się stało, musimy zagrać na takim poziomie jak z ekipą z Ostrołęki, poprawiając jeszcze skuteczność - dodaje.

Jesienią GKS przegrał 1:2. - Już po kwadransie kontuzji doznał Andrzej Piwoński i to pokrzyżowało nam plany. Musieliśmy zmienić ustawienie. Przegraliśmy wtedy po stałych fragmentach gry, a sam mecz był wyrównany. Jesteśmy w stanie wygrać, ale każdy musi zagrać na sto procent. Z taką myślą udamy się do Łysych - kończy Kamiński.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka