Zespół Kamińskiego chce strzelić jedną bramkę więcej
- Plan na starcie z Orłem jest prosty. Pojedziemy do Sypniewa strzelić chociaż jedną bramkę więcej od przeciwnika. Jestem zadowolony z podejścia swoich zawodników. W każdym meczu mogę dysponować pełną kadrę. Chłopcy zostawiają "serducho" na boisku, co przekłada się na dobre wyniki - mówi Łukasz Kamiński.
Szkoleniowiec GKS Andrzejewo przyznaje, że ostatnie wyniki są lekkim zaskoczeniem. - Wiadomo, że w każdym meczu gra się o wygraną. Cieszy fakt, iż zdobyliśmy komplet punktów, ale szczerze powiedziawszy to nikt się tego nie spodziewał - dodaje.
Jesienią GKS zremisował na własnym boisku z Orłem. W starciu nie padły gole. - To było równe spotkanie. Każda z drużyn miała swoje okazję. Nasz napastnik w sytuacji sam na sam zmarnował doskonałą sytuację, natomiast zawodnik z Sypniewa nie trafił do pustej bramki z pięciu metrów. Uważam, że remis był jak najbardziej sprawiedliwym wynikiem. Teraz chcemy powalczyć o pełną pulę. Na ten moment nie mam informacji, że kogoś ma nie być, więc spodziewam się pełnej kadry - kończy Kamiński.






