Skocz do zawartości
Dzisiaj
20oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
20oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Szydło: Chcę być bliżej Boga. Nie strzelam petardami, bo kiedyś wybuchła mi w ręku

Wyświetleń: 3315
Szydło: Chcę być bliżej Boga. Nie strzelam petardami, bo kiedyś wybuchła mi w ręku
Grzegorz Szydło, trener koszykówki w Sokole Ostrów Mazowiecka podzielił się z nami swoimi świątecznymi i sylwestrowymi zwyczajami oraz planami na nadchodzący rok.
Choinka: żywa czy sztuczna?
- Zdecydowanie żywa. Dla mnie to element tradycji, którego nie zamieniłby na sztuczną.

Pamiętny prezent pod choinką?
- Najmilej wspominam piłki, które dostałem w dzieciństwie: szmaciaki do gry w piłkę nożną. To były prezenty, które dawały wiele radości i zabawy.

Ubieranie choinki. Czyj to obowiązek?
- U nas w domu tradycyjnie za dekorowanie odpowiada moja żona.

Wymarzony prezent?
- Zawsze dobry prezent dla mnie to koszulka koszykarska. To coś, co naprawdę sprawia mi przyjemność.

Ulubiona potrawa wigilijna?
- Tradycyjna kapusta wigilijna. Prosty smak, ale pełen wspomnień i rodzinnego ciepła.

Reklama

Plany na Sylwestra
- Na pewno spędzę go aktywnie. Najpierw trening koszykówki z dziećmi do 23:00, a potem życzenia z rodziną. Plan jest prosty: spać około pierwszej w nocy.

Niezapomniany Sylwester?
- Był u mojego przyjaciela w Warszawie. Był naprawdę wyjątkowy, ale wolałbym nie wchodzić w szczegóły (śmiech - przyp. red.).

Postanowienia noworoczne?
- Chcę być bliżej Boga. Wierzę, że reszta się ułoży. Duchowe wartości są dla mnie priorytetem.

Petardy i fajerwerki?
- Nie strzelam. Kiedyś wybuchła mi petarda w ręku, więc wolę podziwiać widowisko z okna. Ale nie mam nic przeciwko, jeśli inni chcą hucznie świętować.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka