Sokół bez szans
W pierwszej rundzie przegraliśmy w Ostrowi 11 punktami. Ambicji nam nie brakowało, chcieliśmy dziś sprawić niespodziankę, ale niestety, wysoko przegrywamy z Polonią Warszawa 93:55 - mówi szkoleniowiec.
Kluczem była skuteczność. Przy praktycznie takiej samej ilości oddanych rzutów z gry (69 - Polonia, 68 - Sokół) nasi zagrali na bardzo słabej skuteczności - tylko 30%. Gospodarze na swoje kosze trafiali z 52% skutecznością - stąd tak wysoka różnica punktowa. - Szkoda bo nie trafialiśmy nawet z bardzo łatwych sytuacji. Gospodarze w pełni wykorzystali swoje atuty jak i nasze błędy, trochę też zawiedli nasi etatowi strzelcy, ale czasem i tak bywa. Przed nami jeszcze sporo meczów. Cieszy jedynie fakt, że stwarzamy sobie pozycje do rzutów, jednak musimy je dużo lepiej wykorzystywać. Miejmy nadzieję że w kolejnych meczach będzie to wyglądało dużo lepiej - dodaje.
Polonia Warszawa - Sokół Grupa Avista Ostrów Mazowiecka 93:55 (28:12, 21:15, 21:17, 23:11)
Sokół: Cezary Karpik 12, Przemysław Słoniewski, Mohamed Abdelaal 2, Mikołaj Motel 9, Daniel Nieporęcki 15, Mateusz Zozuń 2, Michał Grabowski, Bartłomiej Kietliński 3, Patryk Łysiak, Paweł Łapiński 6.
Przed zespołem Sokoła kolejne trudne starcie. 8 stycznia o godz. 17:00 rozpoczną mecz z Turem Bielsk Podlaski, czyli czwartą siłą II ligi.






