Skocz do zawartości
Dzisiaj
22oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
23oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

"Setka" Daykoli w 45. urodziny. Koszykarze z Ostrowi zagrają z wiceliderem. 

Wyświetleń: 1057
'Setka' Daykoli w 45. urodziny. Koszykarze z Ostrowi zagrają z wiceliderem. 
Przed koszykarzami Sokoła wyjazd do Łodzi na spotkanie z ŁKS Coolpack.
- Patrząc na wyniki łódzkiej drużyny to gospodarze będą zdecydowanym faworytem tego meczu. Ich przegrana, na własnym boisku będzie niewątpliwe niespodzianką, którą z pewnością chcemy sprawić. Mam nadzieję, że cały mecz będzie wyrównany i zacięty, a o jego wyniku zadecyduje ostania akcja Sokoła - mówi Antonio Daykola.

Reklama

Przed tygodniem nasi ograli 98:66 AZS UJK Kielce. - Mecz zaczęliśmy w dobrym stylu. Na własnym boisku narzuciliśmy nasze warunki. Mocna obrona, szybki atak, zdominowana zbiórka w ataku i obronie to było to! Każdy z zawodników wniósł coś pozytywnego w grę naszego zespołu. Trochę się pogubiliśmy w trzeciej kwarcie, dając przeciwnikowi oddać 7 z 12 celnych rzutów za trzy punkty, co pozwoliło uwierzyć kielczanom w końcowy triumf. Na szczęście w czwartej kwarcie wróciliśmy na właściwe tory - dodaje.

Reklama

Zespół z Ostrowi Mazowieckiej czeka dużo trudniejsze zadanie. W pierwszej rundzie ŁKS pokonał naszych. - W tamtym boju przez trzy kwarty trzymaliśmy dystans do ŁKS pomiędzy 7-14 punktów. W czwartej odsłonie pogubiliśmy się i przegraliśmy wysoko. Wówczas słabiej zagrał nasz lider. Mikołaj Motel zdobył zaledwie trzy punkty. Mam nadzieję, że tym razem zagra na swoim poziomie - mówi.

Daykola zna siłę rywali. - Musimy uważać na obwodowych: Wróbla, Kulona i  Dominiaka. Są dobrzy podkoszowi: Bartoszewicz, Świt i Gwardecki. Każdy z nich może być dla nas dużym zagrożeniem. Kulon to mózg drużyny. Rozgrywający z dużym doświadczeniem. Znakomicie kieruje grą drużyny. Wróbel i Dominiak są graczami groźnymi na dystansie i w akcjach penetracyjnych. Bartoszewicz stawiając zasłony będzie ułatwiać grę trzem w/w. Na pewno będzie dużo prowokacji z jego strony. Świt jako gracz wysoki dysponuje dobrym rzutem za trzy. Gwardecki może być  skuteczny na dystansie i pod koszem. Będziemy się starać zneutralizować ich atuty - przyznaje. 

Czy uda się? - Ja wierzę w swój zespół i liczę na to, że w sobotę będziemy walczyć do końca o zwycięstwo. Sobotni mecz z ŁKS będzie moim setnym spotkaniem na ławce trenerskiej Sokoła. Dodatkowo przypada w moje 45. urodziny. Nie muszę chyba więcej dodawać - kończy.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka