R. Wilczewski: Nie wyobrażam sobie spadku z IV ligi
- W wielu spotkaniach szczególnie na początku sezonu brakowało nam szczęścia - podkreśla Robert Wilczewski. - Traciliśmy punkty w ostatnich minutach meczów. Po paru porażkach z rzędu popadliśmy w marazm i ciężko było nam się podnieść z tego dołka. Na pewno w tej rundzie brakowało tego, co cechowało nas w poprzednich sezonach. Czyli bardzo dobra gra w defensywie i walka w każdym meczu na 110 procent.
Nad Ostrovią padło widmo spadku z IV ligi mazowieckiej. Sami piłkarze na dwadzieścia meczów przed końcem sezonu nie chcą jednak wcale o tym słyszeć.
- Nie wyobrażam sobie, że mielibyśmy spaść z IV ligi mazowieckiej - podkreśla Robert Wilczewski. - Wierzę, że zimowy okres przygotowawczy przepracujemy solidnie i będziemy potrafili z każdym przeciwnikiem walczyć o trzy punkty. Szczególnie nie możemy przegrywać meczów u siebie. W poprzednich sezonach ciężko było wywieźć punkty z Ostrowi Mazowieckiej i w rundzie wiosennej liczę na to, że również tak będzie.






