Punkt niedosytem ekipy Wilczewskiego
Wyświetleń:
870
KS Wąsewo zaledwie zremisował z Wkrą Bieżuń i wciąż zajmuje miejsce, które nie daje utrzymania w Klasie A.
- Pierwsza połowa nie była wybitna w naszym wykonaniu. Straciliśmy bramkę, a Kacper Chorodyński uratował nas przed drugą. Po zmianie stron moi podopieczni zagrali zdecydowanie lepiej. Byliśmy groźni przy stałych fragmentach gry. Adrian Waracki groźnie strzelał sprzed pola karnego, jak również Daniel Lipski - mówi Robert Wilczewski, trener KS Wąsewo.
Reklama
Po nieco ponad kwadransie miejscowi wyrównali. W polu karnym faulowany był Grzegorz Godlewski. Do piłki podszedł Lipski i jak poprzednio uderzył w prawy róg, kompletnie myląc bramkarza z Bieżunia.
KS Wąsewo - Wkra Bieżuń 1:1 (0:1)
Bramki: Lipski 63' (k) - 21'.
KS Wąsewo: Chorodyński - Wasil, Kusik, Godlewski, Pałubiński (60' Poleski), Nerek (60' Ambroziak), Soporek (70' Kubat), Rogalski, Lipski, Waracki, Podolak (60' Rychlik).
Reklama
Jadą do Strzegowa
29 maja o godz. 16:00 KS Wąsewo zagra na wyjeździe z GKS Strzegowo. Ewentualna wygrana pozwoli naszym zrównac się punktami z zespołem, który obecnie zajmuje 13. miejsce. KS jest 15.






