Pierwsze zwycięstwo Ostrovii. Małkiński: Cały mecz mieliśmy pod kontrolą
Po meczu głos zabrał Jakub Małkiński, 23-letni zawodnik Ostrovii. - Cały mecz mieliśmy pod kontrolą. To, co założyliśmy przed spotkaniem, spełniliśmy prawie w stu procentach. Szkoda głupio straconych bramek, bo można to było zagrać na „zero z tyłu” - podsumował pomocnik.
Pomimo drobnych mankamentów, radość z wygranej w zespole była wyraźna. - Jak zawsze, bardzo dobrze smakuje zwycięstwo. Ale to dopiero początek sezonu, jeszcze sporo przed nami. Spokojna głowa – oby jak najwięcej takich meczów - dodał Małkiński.
Już w nadchodzący weekend Ostrovia zmierzy się z kolejnym rywalem. Tym razem na trudnym terenie w Bieżuniu. Zawodnik nie ukrywa, że to będzie wyzwanie. - W Bieżuniu zawsze gra się ciężko. To wymagające boisko i trzeba zostawić tam sporo zdrowia, by myśleć o punktach. Ale jak zawsze, zrobimy wszystko, żeby wyjechać stamtąd z podniesioną głową - zapowiada Małkiński.






