Ostrovia zaczęła od wygranej. Komor z hat-trickiem. Pełszyńska obroniła "jedenastkę"
- Chwilę później popełniliśmy błąd, niepotrzebnie faulując w polu karnym zawodniczkę Mazovii. Sędzia bez wahania wskazał na "wapno". Piłkarka gospodyń nie pomyliła się. Przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę gospodynie zdołały wyrównać - mówi szkoleniowiec.
Po zmianie stron drugi raz na listę strzelczyń wpisała się Natalia Komor. Mazovia miała świetną okazję, żeby doprowadzić do remisu, ponieważ sędzia znów dopatrzył się faulu w polu karnym i podyktował "jedenastkę". Nasze z opresji uratowała Amelia Pełszyńska, która nie dość, że wybroniła strzał przeciwniczki to jeszcze obroniła dobitkę z bliskiej odległości.
W 70 minucie wynik spotkania ustaliła Natalia Komor, kompletując hat-tricka. Warto wspomnieć, że ta sama zawodniczka w rundzie jesiennej również zdobyła trzy bramki w meczu z Mazovią.
Mazovia Mińsk Mazowiecki - Ostrovia Ostrów Mazowiecka 2:4 (2:2)
Bramki: Chrobot 5', Komor 36', 55', 70'.
Ostrovia: Amelia Pełszyńska, Sylwia Śladewska, Patrycja Cichowska, Klaudia Zaręba, Aleksandra Wilk, Kinga Nienałtowska, Karolina Piasecka, Natalia Komor, Paulina Pakieła, Michalina Chrobot, Emilia Kraszewska, Natalia Grucelska, Paulina Jarmoluk, Patrycja Lemańska.






