Ostrovia - Wkra. Wojdak: Zimny prysznic podziała motywująco
Nasi przystąpią do gry po porażce 2:7 z Rzekunianką Rzekuń. - To był jeden z tych meczów, o których trzeba szybko zapomnieć. Szkoda że w środę dostaliśmy walkower w Pucharze Polski, bo czekaliśmy na to spotkanie, żeby już przestać myśleć o Rzekuniu. Przed nami długi sezon, więc myślę, że taki zimny prysznic podziała motywująco - dodaje 29-latek.
W najbliższej przyszłości zespołowi nie pomoże Dawid Wilczewski, który będzie musiał przejść operację więzadeł krzyżowych w kolanie. - Do tego przed sezonem kontuzji doznał młodzieżowiec, który dobrze wyglądał w sparingach. Po ostatnim meczu wypadł Waracki, a to duże osłabienie. Ja również powoli wracam do kadry, ale nie wiem, czy w tym meczu pomogę kolegom z drużyny - mówi Wojdak.
- W każdym meczu walczymy o trzy punkty. Jeśli ktoś wyszedłby z innym nastawieniem, nie byłoby dla niego miejsca w tej szatni. Wychodzimy, gryziemy trawę i komplet punktów zostaje w Ostrowi. To scenariusz na sobotę. Zapraszamy kibiców! - kończy.






