Ostrovia pokazała, że jest mocna. Gol bramkarza! (zdjęcia)
- Pierwsza połowa to koncert naszego zespołu. Wykonywaliśmy założenia niemal perfekcyjnie. Gdyby jeszcze Dawid Wilczewski wykorzystał sytuację sam na sam, byłoby pięknie. Mieliśmy ogromną zaliczkę i po zmianie stron dołożyliśmy jeszcze jedno trafienie. Życzyłbym sobie, byśmy grali tak od początku, chociaż mieliśmy spore braki kadrowe - mówi Paweł Kowalczyk, który nie mógł skorzystać z: Szymona Wątróbskiego, Kamila Małkińskiego i Roberta Wilczewskiego.
Pierwszego gola w sezonie zdobył Oleksandr Poluliakhov. 28-letni bramkarz Ostrovii podszedł do "jedenastki", która została podyktowana za faul na Wilczewskim i huknął "pod ladę", czyli pod poprzeczkę, nie dając żadnych szans swojemu vis a vis.
Kolejny sprawdzian już w niedzielę. 13 czerwca o godz. 11:00 Ostrovia rozpocznie bój na własnym boisku z Soną Nowe Miasto. Dla Roberta Wilczewskiego będzie to idealna okazja na rewanż. W dzisiejszym spotkaniu jest KS Wąsewo uległo tej ekipie 0:5. Robert przegrał jako trener, a czy jako zawodnik będzie miał okazję do uśmiechu na twarzy po końcowym gwizdku?
Ostrovia Ostrów Mazowiecka - Konopianki Konopki 5:0 (4:0)
Bramki: Krakowiak 10', P. Zacheja 17', 39', D. Wilczewski 32', Poluliakhov 75' (k).
Ostrovia: Poluliakhov - P. Korzeb, K. Wątróbski, E. Barzał (66' Krysiak), J. Małkiński (80' Gumowski), K. Barzał, A. Nowacki, Krakowiak (60' Krystosik), D. Wilczewski, E. Augustyniak, P. Zacheja.






