MKS Małkinia z punktem. Składanowski na początku i na końcu
W 28. minucie zawodnik Feniksa wykorzystał rzut karny, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Przez długi czas wydawało się, że to właśnie goście wywiozą z Małkini komplet punktów. Kluczowy dla losów spotkania okazał się jednak incydent z 60. minuty. Zawodnik drużyny przyjezdnej obejrzał czerwoną kartkę, co znacznie osłabiło Feniks.
W końcówce meczu przewaga liczebna MKS-u przyniosła efekt. W samej końcówce ponownie błysnął Bartosz Składanowski, który zdobył drugiego gola i zapewnił swojej drużynie cenny punkt.
Dla MKS Małkinia był to pierwszy remis w obecnym sezonie. Po pięciu rozegranych kolejkach drużyna ma na koncie siedem punktów, na co składają się dwa zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki.
W najbliższy weekend podopieczni trenera Nienałtowskiego zmierzą się na wyjeździe z Podlasiem II Sokołów Podlaski. Zespół ten w ostatniej kolejce uległ 0:4 rezerwom Pogoni Siedlce i obecnie legitymuje się bilansem: jedno zwycięstwo, dwa remisy i dwie porażki.
fot. MKS Małkinia






