MKS ma lidera! Nienałtowski: Warto stawiać na młodzież
- Do przerwy nie wykorzystaliśmy trzech naprawdę bardzo dobrych sytuacji i mogliśmy przysłowiowo zamknąć ten mecz - podkreślił szkoleniowiec.
Drugą połowę urozmaiciły emocje związane z grą w osłabieniu. Po indywidualnym błędzie obrońcy Małkini, sędzia ukarał go drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Jednak chwilę później boisko w równie kuriozalnych okolicznościach opuścił zawodnik gospodarzy. Gra w dziesiątkę obu drużyn otworzyła drogę do kolejnych trafień dla MKS. W ostatnich 30 minutach podopieczni Nienałtowskiego zdobyli trzy bramki, pieczętując efektowne zwycięstwo.
Trener nie ukrywał satysfakcji nie tylko z ofensywnej gry, ale także z kolejnego spotkania bez straty gola. - Mimo naszej optycznej przewagi ciężko się gra z zespołami grającymi długą piłkę. Cieszy jednak kolejny mecz na zero z tyłu - zaznaczył.
Jednocześnie szkoleniowiec podkreślił, że jednym z kluczy do sukcesu MKS jest odważne stawianie na młodych zawodników. - Jak pokazuje nasz zespół, warto stawiać na młodzież. Choć wiadomo, że ich forma może być jeszcze nierówna, to warto iść tą drogą. Zwłaszcza na takich szczeblach rozgrywkowych - ocenił Nienałtowski.
Dzięki wysokiemu zwycięstwu MKS Małkinia objął prowadzenie w tabeli i w dobrym nastroju przygotowuje się do kolejnych wyzwań.






