Skocz do zawartości
Dzisiaj
22oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
23oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

MKS II Małkinia urwał punkty liderowi! Krawczyk: Chłopaki pokazali ogromny charakter

Wyświetleń: 1881
MKS II Małkinia urwał punkty liderowi! Krawczyk: Chłopaki pokazali ogromny charakter
W meczu Klasy B rezerwy MKS-u Małkinia zremisowały 2:2 z liderem rozgrywek Santorynem Nowinki. Choć gospodarze dwukrotnie przegrywali, zdołali odrobić straty i wywalczyć cenny punkt po emocjonującym widowisku.
Już w 10. minucie spotkania goście wykorzystali błąd w obronie MKS-u, obejmując prowadzenie po celnym strzale zza pola karnego. Pierwsza połowa nie przyniosła już więcej klarownych sytuacji. Gra toczyła się głównie w środku pola, a oba zespoły miały problemy ze sforsowaniem linii defensywnych.

Po zmianie stron podopieczni Krzysztofa Krawczyka ruszyli z impetem. Zaledwie 30 sekund po wznowieniu gry Oliwier Stepnowski wykorzystał dogranie Dawida Siwińskiego i wyrównał stan meczu.

Gdy wydawało się, że gospodarze przejmują kontrolę nad meczem, w 72. minucie napastnik Santorynu popisał się indywidualną akcją, mijając dwóch obrońców i pewnym strzałem przy słupku ponownie wyprowadził lidera na prowadzenie.

MKS nie złożył jednak broni. W 83. minucie błysnął Kacper Nowak, który popisał się dynamicznym rajdem zakończonym faulem w polu karnym. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr, a rzut karny na bramkę zamienił Aleksander Goś.

Trener Krzysztof Krawczyk nie krył dumy ze swoich zawodników. - Chłopaki, choć jeszcze młodzi, pokazali ogromny charakter. Dwa razy przegrywaliśmy z liderem, a mimo to zdołaliśmy wyrwać remis. To dla nas jak zwycięstwo - podkreślił po meczu szkoleniowiec MKS-u II.

Trener nie szczędził również pochwał za zaangażowanie i realizację przedmeczowych założeń. - Cieszę się, że ciężka praca w końcu przynosi efekty. Fajnie, że to, co sobie zaplanowaliśmy, zawodnicy potrafili przełożyć na boisko. Pracują sumiennie na treningach i dziś widać było tego efekt. Nie przestraszyli się rywala, mimo że ten był faworytem - kończy.

Reklama

MKS Małkinia - Santoryn Nowinki 2:2 (0:1)
Bramki: Stepnowski, Goś. 

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka