Łyziński: Nie dozowałem sobie odpowiednio odpoczynku
- Na pewne rzeczy można teraz spojrzeć z innej strony - mówi Andrzej Łyziński. - Na pewno nie dozowałem sobie odpowiedniego odpoczynku. Teraz myślę głównie o tym, żeby podejść do tego spokojnie i żeby się wyleczyć. W tym momencie nie mógłbym dać więcej Ostrovii, stąd moja decyzja, aby ustąpić miejsca komuś innemu.
W tym momencie nie wiadomo, kiedy Andrzej Łyziński powróci na plac gry, chociaż możliwe jeszcze, że rehabilitacja zakończy się jeszcze przed końcem obecnego sezonu.
- Wszystko jest uzależnione od stanu zdrowia, jak będę zdrowy, to będę myślał o powrocie na boisko - mówi golkiper Ostrovii. - Rehabilitacja przybiega nieźle i jestem dobrej myśli, ale w tym momencie nie chciałbym zbyt wiele planować. Będę kibicował kolegom z zespołu, aby wywalczyli utrzymanie w rozgrywkach IV ligi.
Andrzeja Łyzińskiego w rundzie wiosennej w składzie Ostrovii zastąpi 25-letni Ukrainiec Ołeksandr Poluliachow.






