Skocz do zawartości
Dzisiaj
21oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
22oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Łyziński: Każdy wie, że sytuacja jest dramatyczna

Wyświetleń: 1303
Golkiper KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka podkreśla, że od początku sezonu jego zespół ma duży problem ze strzelaniem bramek rywalom. W ostatnim meczu żółto-zieloni zdobyli dwa gole, ale stracili aż pięć ulegając Wiśle II Płock 2:5.
Łyziński: Każdy wie, że sytuacja jest dramatyczna
- Każda porażka boli, ale w sytuacji, gdy nie mamy możliwości, aby coś ugrać jest trochę inaczej - mówi Andrzej Łyziński. - Tak właśnie było w starciu z rywalami z Płocka, który nie pozostawił nam złudzeń, kto jest lepszym zespołem.
Reklama
W dotychczas rozegranych spotkaniach Ostrovia zdobyła zaledwie dziesięć punktów i plasuje się cały czas w strefie spadkowej.

- Dziesięć punktów i dziesięć strzelonych bramek z pewnością nie wygląda dobrze w tabeli IV ligi - stwierdza golkiper Ostrovii. - Gdybyśmy strzelali więcej to z pewnością nasza sytuacja wyglądałaby znacznie lepiej. Mamy duży problem z przodu, bo w defensywie nie ma jeszcze tragedii.

Dominik Dzwonkowski jest obecnie najlepszym strzelcem zespołu, ale najbardziej martwi fakt, iż Ostrovia nie potrafi sobie w meczu stworzyć zbyt wielu sytuacji strzeleckich.

- Śp. trener Krzysztof Etmanowicz mówił, że napastnika rozliczamy z bramek, ale ktoś musi mu też dograć. Stwarzamy bardzo mało sytuacji strzeleckich, dlatego trudno winić również kogoś w ataku, że nie zdobywa bramek.

W ostatnim meczu Ostrovia straciła pięć bramek i również postawa w defensywie pozostawiała wiele do życzenia.

- Mamy swoje problemy i to spotkanie to pokazało - podkreśla golkiper Ostrovii. - Każdy z nas jak siedzimy w szatni i gramy na boisku zdaje sobie sprawę, że sytuacja jest dramatyczna. Ta liga jest bardzo mocna, bardzo silna i nie widzę rozwiązania na lepszą grę naszego zespołu w kolejnych meczach.

Ostatnie dobre spotkanie piłkarze Ostrovii rozegrali w starciu z KS Łomianki, kiedy to zwyciężyli wyżej notowanego rywala 2:1.

- Za mało jest tych dobrych spotkań, które nakręcają drużynę, marazm się trochę wdarł w nasze poczynania, musimy znaleźć rozwiązanie tej sytuacji i zacząć odnosić zwycięstwa - dodaje Andrzej Łyziński.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka