Lider z Andrzejewa jedzie do Latowicza. Dwóch na praktykach w Zakładzie Karnym. Kapitan przyjedzie z lotniska!
GKS Andrzejewo jest liderem Klasy A. Przed tygodniem nasi wygrali 5:1 z Tęczą Korczew. - Od pierwszej do ostatniem minuty byliśmy drużyną, która utrzymywała się przy piłce. Stworzyliśmy sobie nie kilkanaście, a kilkadziesiąt sytuacji bramkowych, z których wykorzystaliśmy zaledwie pięć. Przez brak skuteczności na pierwsze trafienie czekaliśmy aż do 40 minuty, chociaż już po kwadransie powinniśmy zamknąć mecz. Po zmianie stron dołożyliśmy cztery gole, a w końcówce goście wykorzystali karnego. Nasz bramkarz wyczuł intencje strzelającego, ale zabrakło mu centymetrów, by obronić uderzenie - dodaje.
W niedzielnym meczu Kamiński nie będzie mógł skorzystać z kilku zawodników. - Zabraknie Rafała Gosiewskiego, Klaudiusza Saniewskiego. Obaj odbywają praktyki w Zakładzie Karnym. Sprawy rodzinne zatrzymają Dawida Urbanka. Nasz kapitan Andrzej Piwoński ląduje na lotnisku o godz. 10. Powinien do nas dojechać na drugą część spotkania - kończy.






