KS Wąsewo wygrał, ale utrzymanie bardzo daleko
KS Wąsewo przegrywał od 12 minucie po wrzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym. Jeszcze przed przerwą wyrównał Jakub Kusik po ładnym uderzeniu głową i dośrodkowaniu Daniela Lipskiego. Po zmianie stron goście znów wygrywali. Damian Sawicki po kontrze pokonał Kacpra Chorodyńskiego.
Znakomite wejście zaliczył Michał Kubat. Wystarczyło mu kilkadziesiąt sekund, by trafić do siatki. 17-latek sprytnym strzałem skończył sytuację sam na sam z bramkarzem. - Ciągłe ataki z naszej strony w końcu dały efekt. Daniel Lipski praktycznie z zerowego konta umieścił piłkę w siatce - mówi szkoleniowiec KS Wąsewo.
KS Wąsewo - Tęcza Ojrzeń 3:2 (1:1)
Bramki: Kusik 42', Kubat 77', Lipski 89' - Karczewski 12', Sawicki 68'.
KS Wąsewo: Chorodynski - Urbanik, Kusik, Wasil, Pałubinski, Nerek, Soporek (68' Warszawik), Lipski, Poleski (46' Podolak), Murawski (74' Kubat), Rogalski.






