Skocz do zawartości
Dzisiaj
24oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
26oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Kolejne spotkanie ligowe MKS-u Ostrowianki U12

Wyświetleń: 1114
Kolejne spotkanie ligowe MKS-u Ostrowianki U12
fot. MKS Ostrowianka Ostrów Mazowiecka koszykówka
Kolejne ligowe spotkanie rozegrała drużyna U12 MKS-u Ostrowianki. Tym razem na przeciw ostrowskiej drużynie stanęła ekipa Brwinowskiej Akademii Koszykówki.
Spotkanie rozegrane zostało na parkiecie MOSiR przy ulicy Trębickiego w dniu 26 listopada o godz. 16.30. Dużo walki, sportowej rywalizacji i nabywania kolejnych doświadczeń. Najlepiej spotkanie zobrazuje opiekun MKS-u Ostrowianki U12 Jakub Żyłowski:

Reklama

- No cóż, za nami mecz z Brwinowską Akademią Koszykówki. Było to spotkanie dwóch ekip na bardzo podobnym poziomie. Przez całe spotkanie odczuwalna była presja, cały czas walka na 100% możliwości - rozpoczyna trener.

- Takie mecze są bardzo trudne pod kątem psychicznym. Zwłaszcza, kiedy rozmawiamy o meczach w wykonaniu zawodników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem. Kiedy masz dużą przewagę na boisku, wiadomo - gra się łatwo. Kiedy przegrywasz, zaczynasz grać bardziej dla przyjemności i umiejętności, bo wynik jest już obojętny. Tej właśnie obojętności do cyferek trochę nam zabrakło. - wyjaśnia Jakub Żyłowski.

- Zamiast skupiać się na technice i stylu gry, który wynosimy z treningu, każdy w głowie miał cyferki. To jest właśnie brak doświadczenia, ale z drugiej strony, właśnie dla zbierania doświadczeń gramy! Mecz był pełen emocji. Chłopcy walczyli o piłkę, widać było po nich zadowolenie po udanych akcjach oraz sportową złość, kiedy coś nie wyszło. To stanowi motor napędowy do dalszego rozwoju - tłumaczy trener MKS-u.

- Tak jak mówiłem już wcześniej, świadomość swoich mocnych i słabych stron oraz chęć rozwoju pcha nas dalej i dalej. A czy te chęci będą? Widząc jakimi wulkanami emocji zawodnicy byli w trakcie i tuż po spotkaniu, o ich chęci się nie martwię. Cieszy fakt, że w tak krótkim czasie stajemy się zespołem, który jest w stanie nawiązać walkę z innymi drużynami. Idziemy do przodu, gramy do końca - kończy wypowiedź Jakub Żyłowski.

Reklama

W trakcie spotkania prowadzona była transmisja live, którą możecie obejrzeć tutaj:

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka