Justyna Kowalczyk kończy ze startami w Pucharze Świata (wideo)
- Nie była to dla mnie niespodzianka, bo Justyna myśli już o biegach masowych. Po biegu na 30 km w Pjongczangu powiedziała, że biegła na tyle, na ile dała radę. Delikatnie mówiąc, jej czas minął. Tak wiele osiągnęła, że teraz można jej oddać za to pokłon. Dla niej osiąganie dwudziestych miejsc jest żadną satysfakcją. Trochę jest mi przykro, gdy kibice patrzą na nią z politowaniem - powiedział Stanisław Mrowca, pierwszy trener Justyny Kowalczyk.
- Trzeba wykorzystać jej talent. Nie wiem czy w Polskim Związku Narciarskim, czy może w ministerstwie sportu lub nawet w Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, ponieważ jest autorytetem. Nie wiem czy się dogada z prezesem Tajnerem, bo pomiędzy nimi iskrzyło - dodał na koniec Mrowca.
źródło: x-news.pl






