Jakub Tyszka był bardzo mocny!
Pierwsza runda należała do Kurpiewskiego, który imponował dynamicznymi akcjami, w tym efektowną „wycinką”. Tyszka odpowiedział mocnym ciosem, co utrzymało wysokie tempo i napięcie w ringu. Druga runda przyniosła liczenie Tyszki, jednak wyższy zawodnik zdołał przetrwać trudne momenty i odzyskać inicjatywę.
Trzecia runda rozpoczęła się kolejnym liczeniem Tyszki. Kurpiewski próbował zakończyć walkę przed czasem, ale zmęczenie obu zawodników spowolniło tempo pojedynku. Pomimo wysiłków, Tyszka nie zdołał przechylić szali na swoją stronę.
Ostatecznie sędziowie jednogłośnie wskazali zwycięzcę – Patryka Kurpiewskiego, który potwierdził tym samym swoją wysoką formę i klasę w starciu z wymagającym rywalem.
Kurpiowska Kuźnia Mistrzów udowodniła, że sportowe emocje w Ostrołęce mogą dorównywać tym największym arenom w Polsce.






