Skocz do zawartości
Dzisiaj
19oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
21oikona pogody
PB957,69 złON8,57 złLPG3,14 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Holandia trzecią siłą świata!

Wyświetleń: 944
Wyraźnie odcięta od prądu reprezentacja Brazylii nie sprostała Holendrom i w spotkaniu o trzecie miejsce gospodarze turnieju ulegli 0:3 podopiecznym Louisa Van Gaala.

Gole dla Pomarańczowej Machiny strzelili Van Persie po uderzeniu z rzutu karnego, Daley Blind oraz Wijnaldum. Warto odnotować, że po raz drugi z rzędu Oranje zajęli miejsce na podium światowego czempionatu.

Reklama
Reprezentacja Brazylii do meczu o trzecie miejsce przystępowała, chcąc zmazać przynajmniej w małym stopniu plamę, po kompromitacji z Niemcami. Tymczasem Holendrzy podchodzili do swojego spotkania z wyraźną niechęcią, jednak jak zapowiadał Louis Van Gaal, jego podopieczni chcieli zakończyć turniej w Ameryce Południowej bez porażki w regulaminowym czasie gry.

Pierwsze fragmenty spotkania ułożyły się zdecydowanie lepiej dla ekipy ze Starego Kontynentu. Już w drugiej minucie sfaulowany w polu karnym został Arjen Robben i sędzia nie miał wątpliwości, że Holendrom należy się rzut karny. Piłkę na jedenastym metrze ustawił sobie Robin Van Persie i strzelił swojego 46 gola w 90 spotkaniu w reprezentacji.

W 17. minucie reprezentacja Brazylii po raz drugi zaliczyła nokdaun, używając terminologii pięściarskiej. Po ładnej akcji na listę strzelców wpisał się Daley Blind, który w ostatecznym rozrachunku nie skończył meczu, gdyż z powodu kontuzji musiał opuścić plac gry w drugiej części spotkania.

Po zmianie stron gospodarze turnieju szukali gola kontaktowego. Bliski tego był Ramires, który wyróżnił się mocnym uderzeniem sprzed pola karnego. Niemniej piłka po tym strzale minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez Cillessena i kibice Canarinhos zasiadający na trybunach skwitowali to jękiem zawodu.

Kolejne minuty upłynęły pod znakiem kontrowersyjnych decyzji sędziów. Najpierw w 66. minucie rozjemca spotkania nie podyktował rzutu karnego, po tym, jak piłka trafia w rękę Vlaara. Natomiast chwilę później gwizdek sędziego milczał po tym, gdy Oscar został sponiewierany przez Blinda. Jedenastki nie było, ale gracz na co dzień reprezentujący barwy Chelsea Londyn został ukarany żółtą kartką za wymuszanie rzutu karnego.

Tymczasem ostatnie słowo należało do ekipy z Beneluksu. Wynik meczu w doliczonym czasie gry ustalił Georginio Wijnaldum, który sfinalizował koronkową akcję swojego zespołu i zaliczył swoje premierowe trafienie w trykocie reprezentacji. Jednocześnie Oranje zajęli trzecie miejsce na świecie i do domu wracać będą z umiarkowanym optymizmem.

Brazylia - Holandia  0:3 (0:2)
0:1 Van Persie 3. (k.)
0:2 Blind 16.
0:3 Wijnaldum 90+1.

Żółte kartki:
Brazylia: Thiago Silva 2., Fernandinho 54., Oscar 68.
Holandia: Robben 9., De Guzman 36.

Brazylia: Julio Cesar - Thiago Silva, David Luiz, Paulinho (57. Hernanes), Oscar, Maxwell, Ramires (72. Hulk), Luis Gustavo (46. Fernandinho), Willian, Jo, Maicon.

Holandia: Cillessen (90+2. Vorm) - Vlaar, De Vrij, Martins Indi, Blind (70. Janmaat), Van Persie, Sneijder, Robben, Kuyt, Clasie (90. Veltman), Wijnaldum.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka