GKS Andrzejewo poradzi sobie ze Świtem?
Szkoleniowiec GKS Andrzejewo przyznaje, że limit błędów na ten sezon został wyczerpany. - W środę rozmawialiśmy na treningu z zawodnikami. Wszyscy są mocno zmobilizowani. Każdy zdaje sobie sprawę z tego, że nie możemy się już potknąć i punkty są nam bardzo potrzebne - dodaje.
Rywalem naszych będzie Świt Baranowo. GKS mierzył się z tym zespołem pięciokrotnie. Raz wygrali rywale, padł remis, a trzykrotnie górą byli wybrańcy Kamińskiego. - To solidna drużyna prezentująca równy poziom od kilka sezonów. Teraz wzmocnili się zawodnikami z Lelisa. Trzeba będzie na nich uważać. Liczymy na zwycięstw. Różnica goli? Nie gra roli. Ważne, byśmy zdobyli o jednego więcej niż przeciwnik - mówi.
Szkoleniowiec będzie miał do dyspozycji wracającego po problemach ze zdrowie Marcina Rakowieckiego.






