GKS Andrzejewo na tarczy
Kolejne spotkanie w którym, jako pierwsi piłkarze z Andrzejewa zdobywają bramkę i nie potrafią wygrać spotkania. W 13 minucie strzał oddał Paweł Kiempisty i piłka wylądowała w sieci. Pod koniec pierwszej części gry goście doprowadzili do wyrównania po niezdecydowanych próbach zablokowania strzału przez obrońców.
Druga połowa ponownie rozpoczyna się kolejnym golem dla GKS-u. Dogranie piłki z prawej strony przez Krzyssztofa Kaczyńskiego nie przeciął żaden z rywali i trafiła ona pod nogi Pawła Kiempistego, który umieścił ją w pustej bramce.
Koszmarem okazał się ostatni kwadrans. Andrzejewo traci 4 bramki, które wołają o pomstę do nieba. Strata punktów, której nie osłodziła bramka w 90 minucie w wykonaniu Radosława Piwońskiego.
Skład: Szymański - Pac, Rybiński, Kapica, Kępisty (Daniel Płotczyk) - Rakowiecki (Brzozowski), Sierota - Malinowski (Wielgus), R.Piwoński, Kiempisty (Sutkowski) - Kaczyński (Niemira)
Gole: 2x Kiempisty, 1x R.Piwoński






