GKS Andrzejewo: Jeśli utrzymamy poziom, nie będzie źle
- Cieszy fakt, że zagraliśmy na zero z tyłu. Gra w defensywie wyglądała zdecydowanie lepiej niż w sparingach, co cieszy. Fajnie, że mimo absencji Andrzeja Piwońskiego stwarzaliśmy sobie sytuacje i przy odrobinie szczęścia mogliśmy jeszcze coś dołożyć - mówi Łukasz Kamiński.
Jego ekipa zaczęła rundę od dwóch wygranych. - Jesienią mieliśmy dwa punkty do tych spotkaniach. Teraz komplet. Początek notujemy zdecydowanie lepszy, ale jeszcze optymistyczniejszy jest fakt, iż mamy szeroką kadrę. Mieliśmy pełną ławkę, co jesienią nie działo się zbyt często - dodaje.
Kamiński ma swoje oczekiwania. - Jeśli zawodnicy utrzymają poziom zaangażowania i frekwencję to nie będzie źle. W weekend jedziemy do Tęczy Korczew. Mimo, że to ostatnia drużyna to na pewno nie zlekceważymy i podejdziemy do meczu mocno skoncentrowani na swoim celu, jakim będą trzy punkty - kończy.
GKS Andrzejewo - ŁDK II Łosice 2:0 (2:0)
Bramki: P. Sokołowski 14'. D. Kraszewski 37'.






