Skocz do zawartości
Dzisiaj
18oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
24oikona pogody
PB957,55 złON8,37 złLPG3,04 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Dzwonkowski: Chcieliśmy zagrać i zaliczyć trening

Wyświetleń: 1222
Piłkarze KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka w spotkaniu IV rundy Pucharu Polski na Mazowszu w okręgu Ciechanów-Ostrołęka ulegli na stadionie przy ulicy Topolowej w Łysych miejscowej Tęczy JBB 0:3.
Dzwonkowski: Chcieliśmy zagrać i zaliczyć trening
Drużyna do meczu przystąpiła bez kilku podstawowych zawodników i trenera Pawła Kowalczyka, którzy z powodów zawodowych nie mógł zasiąść na ławce.
Reklama
- Nie skupialiśmy się na tych zawodach, bardziej chcieliśmy zagrać i zaliczyć trening - mówił po środowym starciu czołowy zawodnik Ostrovii Dominik Dzwonkowski. - Nie wszyscy zawodnicy ze względów zawodowych mogli uczestniczyć w tym spotkaniu. Z drugiej strony ci, którzy do tej pory nie mieli szansy zaprezentować się w lidze, otrzymali ją w pucharze.

W drugiej połowie meczu raziła słaba postawa defensywy Ostrovii, która nie potrafiła nadążyć za rywalami z Łysych.

- Dobrze grali zawodnicy z Łysych, którzy szczególnie w drugiej połowie meczu przewyższali nas szybkością - podkreśla Dominik Dzwonkowski. - W całym spotkaniu stworzyli dużo sytuacji strzeleckich, ale dobrze bronił Andrzej Łyziński, który popełnił błąd przy drugiej bramce strzelonej przez Marka Kaliszewskiego. Za pierwsze i trzecie trafienie bym go nie obwiniał.

Ostrovia słabo prezentuje się także w rozgrywkach IV ligi mazowieckiej i wraz z MKS Przasnysz i Tęczą JBB Łyse wciąż plasuje się w strefie spadkowej.

- Wszyscy myśleli, że MKS Przasnysz utrzyma formę z zeszłego sezonu i będzie wysoko w tabeli IV ligi - stwierdza Dominik Dzwonkowski. - U nas doszło do kilku poważnych zmian, odeszli m.in. Piotr Strzeżysz, Wojciech Skorupka i Piotr Dawidzki. Doszedł Adam Dobosz i młodzieżowcy, ale nie potrafiliśmy jeszcze się odpowiednio zgrać.

Kolejne spotkanie piłkarze Ostrovii Ostrów Mazowiecka rozegrają już w sobotę 1 października na wyjeździe z Hutnikiem Warszawa. Początek konfrontacji został zaplanowanych na godz. 11.00.

- Z każdym zespołem w tej lidze możemy wygrać i z każdym możemy przegrać - podkreśla Dominik Dzwonkowski. - Kilka wygranych spotkań może sprawić, że wyraźnie przesuniemy się w górę ligowej tabeli i taki jest obecnie nasz cel.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka