Skocz do zawartości
Dzisiaj
18oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
24oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Dawid Szydlik: Chcę medalu. Trener Pecura jest miły, otwarty, ale stanowczy

Wyświetleń: 2686
Dawid Szydlik: Chcę medalu. Trener Pecura jest miły, otwarty, ale stanowczy
Dawid Szydlik pod okiem doświadczonego trenera Waldemara Pecury po raz kolejny udowodnił, że należy do ścisłej czołówki młodych pięściarzy w regionie.
Tym razem zawodnik z Ostrowi Mazowieckiej zadebiutował w wyższej kategorii wagowej do 70 kg i pokazał, że zmiana wagi nie jest dla niego przeszkodą.

Na ringu zmierzył się z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Pomimo presji i silnej rywalizacji, Dawid od początku narzucił wysokie tempo walki. Trzy rundy nieustannej wymiany ciosów dostarczyły kibicom wielu emocji, a w decydującej, trzeciej rundzie Szydlik przejął inicjatywę, prezentując pełnię swoich umiejętności. Ostatecznie sędziowie jednogłośnie przyznali mu zwycięstwo na punkty.

- Na Grandę pojechaliśmy bardzo dobrze przygotowani oraz z doświadczonym sztabem trenerskim. Moja walka była bardzo dynamiczna i zacięta, ale doświadczenie i przygotowanie dało mi pewne zwycięstwo, mimo że przeciwnik był bardzo wymagający - mówi Dawid.

Reklama

Młody zawodnik ma jasno określone cele na przyszłość. - Moim marzeniem, jeśli chodzi o sporty walki, jest zdobyć medal mistrzostw Polski, rozwijać się dalej oraz zdobywać cenne doświadczenie - dodaje.

Pasja do boksu towarzyszy mu od najmłodszych lat. - Stało się to tak, że od małego uwielbiałem trenować, w szczególności sporty walki, a że dużo znajomych zaczęło chodzić na boks, to stwierdziłem, że też chcę spróbować - wyjaśnia Dawid.

Rola trenera Waldemara Pecury w rozwoju Dawida jest nie do przecenienia. - Trener Waldemar jest doświadczonym trenerem, który też za młodu trenował, więc nie tylko ma doświadczenie w trenowaniu innych, ale również posiada doświadczenie w walce. Jest osobą miłą i otwartą, ale także stanowczą, umie motywować i dostrzegać niedoskonałości przeciwników, co bardzo przydaje się w czasie walki - podkreśla Szydlik.

Dzięki ciężkiej pracy, determinacji i wsparciu sztabu trenerskiego, Dawid Szydlik kontynuuje swoją drogę w boksie, stając się jednym z najbardziej obiecujących młodych zawodników w regionie.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka