Skocz do zawartości
Dzisiaj
22oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
21oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

Cztery medale ostrowskich "goryli" (zdjęcia)

Wyświetleń: 2309
Winter Open to ostatnie zawody w kalendarzu Brazylijskiego Jiu Jitsu na rok 2015, w których udział wzięli zawodnicy ostrowskiej Academii Gorila. Debiutująca impreza przyciągnęła na swoje maty ponad 570 zawodników i zawodniczek.

Pięć mat na hali i sprawna organizacja sprawiły, że zawody przebiegały zgodnie z ustalonym harmonogramem bez większych opóźnień.

Reklama
Barwy ostrowskich "goryli" reprezentowali Grzegorz Gamdzyk, Mateusz Gamdzyk, Norbert Czupowski, Tomasz Gumkowski i Eryk Hakobyan.

Eryk Hakobyan świetnie rozpoczął zawody. W popisowym stylu sprowadził przeciwnika na ziemię, niestety chwila nieuwagi wystarczyła by wpadł w pułapkę i przegrał.

- Eryk jest juniorem i bardzo dobrze zapowiadającym się zawodnikiem. Na dzień dzisiejszy zbiera doświadczenie, ale wierzymy, że już niebawem będzie o nim głośno - mówi Grzegorz Kowalczyk, trener Academii Gorila w Ostrowi Mazowieckiej.

Norbert Czupowski do pierwszej walki wyszedł pewnie i tak też walczył nie zostawiając przeciwnikowi pola do popisu. W drugiej walce niestety Norbert przegrał nieznacznie na punkty.

- Nasz zawodnik pokazał się z bardzo dobrej strony i mimo braku medalu jesteśmy dumni z jego występu - mówi Grzegorz Kowalczyk.

Tomasz Gumkowski pierwszy raz startował w zawodach. "Gumiś" niespełna miesiąc temu skończył osiemnasty rok życia. Do medalowego prezentu naprawdę niewiele zabrakło.

Mateusz Gamdzyk w formule bez kimona nie miał sobie równych i stanął na najwyższym stopniu podium. W finale kategorii z kimonem zaliczył małą wpadkę i zakończył rywalizację na drugim miejscu.

Grzegorz Gamdzyk jak na Mistrza Polski przystało utrzymał formę i nie dał rywalom żadnych szans w obu kategoriach. Grzegorz przywiózł z zawodów dwa złote medale.

- Grzegorz, Mateusz, Tomasz i Norbert są mieszkańcami Zambrowa, jednak na co dzień trenują w ostrowskim klubie. Dojeżdżają na trening ponad 30 km i robią to 3 albo 4 razy w tygodniu. Charakteru im nie brakuje, to widać na macie. Umiejętności mają coraz większe, rozwijają się szybko i zachęcamy do śledzenia ich poczynań - mówi trener ostrowskiej Academii Gorila.

Zobacz zdjęcia:
Cztery medale ostrowskich "goryli" (fot. archiwum prywatne)

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka