ZUS: duże zainteresowanie matczynymi emeryturami
ZUS pomaga
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest przygotowany do obsługi nowych świadczeń. Na salach obsługi czekają przeszkoleni pracownicy, którzy poza udzielaniem szczegółowych informacji pomagają także w wypełnieniu wniosków i oświadczeń. Dokumenty można składać w placówkach ZUS lub KRUS (w przypadku osób posiadających okresy ubezpieczenia rolniczego).
- Wniosek powinien zawierać m.in. dane osobowe, PESEL lub nr dowodu osobistego bądź paszportu, datę urodzenia, miejsce zamieszkania, wskazanie świadczenia o które się ubiegamy i sposób jego wypłaty oraz podpis. Do wniosku należy dołączyć: akty urodzenia dzieci lub orzeczenia sądu o powierzeniu sprawowania pieczy zastępczej, numery PESEL dzieci oraz oświadczenie o sytuacji osobistej, rodzinnej, majątkowej oraz innych okolicznościach niezbędnych do przyznania świadczenia. Należy też zaznaczyć czy posiadało się przerwy w wychowywaniu dzieci, jak długie oraz podać ich przyczynę. Gdy wnioskodawcą jest ojciec trzeba podać także datę śmierci matki lub porzucenia przez nią dzieci. Okoliczności przedstawione w oświadczeniu mogą być potwierdzone np. zaświadczeniami z urzędu skarbowego czy urzędu gminy - informuje Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego.
Dla kogo rodzicielskie świadczenie uzupełniające?
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające może otrzymać matka, która urodziła i wychowała co najmniej czworo dzieci, a w przypadku jej śmierci albo porzucenia dzieci - ojciec.
- Dzieci nie muszą być biologiczne, mogą być adoptowane bądź współmałżonka. Dodatkowe kryteria, aby otrzymać świadczenie to: ukończenie wieku emerytalnego (kobiety 60, mężczyźni 65 lat), brak środków niezbędnych do życia oraz obywatelstwo polskie lub prawo pobytu. Trzeba także mieszkać w Polsce. Co ważne, świadczenia mogą nie otrzymać osoby, które zostały pozbawione władzy rodzicielskiej lub gdy była ograniczona - zaznacza Piotr Olewiński.
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające wynosi maksymalnie tyle, ile emerytura minimalna (obecnie 1 tys. 100 zł brutto). Jeżeli ktoś nie pobiera emerytury, to otrzyma właśnie 1 tys. 100 zł. Natomiast ci, których emerytura jest niższa niż emerytura minimalna, otrzymają dopełnienie do tej kwoty. Jeżeli więc obecna emerytura wynosi np. 800 zł, to zostanie ona podwyższona o 300 zł, czyli do 1 tys. 100 zł. Osoby, których obecne świadczenia są wyższe niż emerytura minimalna, nie będą mogły skorzystać z matczynych emerytur. Wypłata matczynej emerytury przysługuje od pierwszego dnia miesiąca, w którym prezes ZUS wyda decyzję w danej sprawie.






