Z notesu policjanta: pobity w restauracji
Wyświetleń:
1245
14 stycznia, mieszkaniec Krakowa zawiadomił ostrowską policję, że w jednej z ostrowskich restauracji został pobity. W wyniku czego doznał złamania kości nosa.W domu zorientował się, że z portfela zniknęło mu tysiąc złotych i podejrzewa, że to sprzedawca skarpet ukradł mu te pieniądze.
Ukradli mu tysiąc złotych
16 stycznia, mieszkaniec Nagoszewa zawiadomił, że w okolicy sklepu Biedronka w Ostrowi, nieznany mężczyzna zaoferował mu do sprzedaży skarpety. Mężczyzna zapłacił za nie trzy złote.
Reklama





