Wycięto ponad 100-letnie Lipy. Właścicielka Ogrodu pod Lipami (projekt)
- Zostałam wywłaszczona z części gruntu należącego do mojego gospodarstwa z tradycjami, które istnieję już 107 lat. Mój dziadek Teofil w 191 4założył tę gospodarstwo w Ostrowi Mazowieckiej i wzdłuż granicy należącej do gospodarstwa posadził aleję Lip. Było to 7 lip z tym 3 zostały uszkodzone przez wichure, a 4 lipy stały do dnia dzisiejszego.
- Dla mnie i dla mojej rodziny były symbolem, zresztą od tych drzew nazwaliśmy nasze gospodarstwo. Jak sobie pomyślę, że zostały wycięte to ja po prostu ne wiem co powiedzieć. Od dwóch lat chodziłam do Urzędu Miasta, rozmawiałam z panami burmistrzami, ponieważ było wiadomo o tym wywłaszczeniu. Tak naprawdę pierwsze przymiarki na ten temat były w 2012 roku, ale wtedy ten grunt udało mi się obronić, bo na moją prośbę burmistrz Krzyżanowski stwierdził, że nie można niszczyć takiego gospodarstwa. Do 2017 roku był spokój, aż w końcu ponownie otrzymałam zawiadomienie z urzędu miasta, że na terenie mojego gospodarstwa przeprowadzona będzie ulica i ścieżka rowerowa.






