Wracamy do tematu tragicznego wypadku w miejscowości Wąsewo-Lachowiec
Prokuratura oświadczyła, że bezpośrednią przyczyną wypadku było zachowanie na drodze kobiety kierującej fiatem, która poruszała się samochodem bez włączonych świateł mijania podczas gęstej mgły. Jak się okazało 78-latka miała w organizmie 2.85 prom. alkoholu. Natomiast kobieta kierująca samochodem marki Skoda w śledztwie ma status świadka.
- Bo jak moja teściowa, 78-latka, mogła mieć prawie trzy promile? Nikt w to nie wierzy. Przecież to była abstynentka. Wróg numer jeden, alkoholu nawet nie powąchała. Nawet symbolicznie, przy rodzinnych okolicznościach, ust nie zmoczyła. Kawy, papierosa, nic. Tylko herbata liściasta albo przegotowana woda. I jak niby, będąc tak pijaną, przejechała tyle kilometrów? Bezkolizyjnie? - mówiła synowa zmarłej.
Rodzina 78-latki nie zgadza się z wynikiem badań. Syn zmarłej kobiety razem ze swoją żoną widzieli kobietę przed tragicznym wypadkiem, kiedy pakowała towar do samochodu. Mężczyzna otworzył bramę, a synowa pomachała z okna.
Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej umorzyła postępowanie 31 marca 2021 roku. W czerwcu 2021 roku Prokurator Krajowy zlecił Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku zbadanie akt postępowania. Jak się okazało, analiza wykazała konieczność uzupełnienia materiału dowodowego.
Jak poinformowała nas Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej, postępowanie w tej sprawie jest w toku.
- Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej nadzoruje śledztwo w sprawie zaistniałego w dniu 25 października 2020 r. w miejscowości Wąsewo-Lachowiec wypadku drogowego, w wyniku którego śmierć poniosła Janina B. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte postanowieniem z dnia 29 października 2020 r. W jego toku ustalono, iż wymieniona wyżej kobieta prowadziła pojazd Fiat Cinquecento, który zderzył się czołowo z innym samochodem, w wyniku czego Janina B. poniosła śmierć na miejscu, zaś kierująca drugim pojazdem odniosła obrażenia ciała. Postępowanie w tej sprawie jest w toku.






