Uważajmy na wychłodzenie organizmu podczas powrotu z zabawy sylwestrowej
Widząc znajomych czy członków rodziny pod wpływem alkoholu dopilnujmy by wrócili do domu bezpiecznie. Krótka drzemka na ławce, pod balkonem lub w parku może mieć tragiczne konsekwencje.
Dobra zabawa, alkohol i nieodpowiedzialne zachowanie niemal zawsze równa się nieszczęście. Planując sylwestrową noc nie zapomnijmy o tym jak bezpiecznie z niego wrócić do domu. Wybierając się na bal sylwestrowy już wcześniej zadbajmy o bezpieczny z niego powrót. Nawet aura panująca obecnie jest dla osób, które dłuższy czas spędzą na zewnątrz dużym zagrożeniem.
- Często w sylwestrową noc możemy zaobserwować osoby, których wcześniej spożywane trunki w sposób nadmiernie rozgrzewają. Robią to do takiego stopnia, że obraz osób wracających z zabawy w samej koszuli czy marynarce przy temperaturze oscylującej w okolicy zaledwie kilku stopni Celsjusza wcale nie jest obrazem odosobnionym. Zaśnięcie lub przebywanie przez dłuższy czas w takich warunkach może okazać się tragiczne w skutkach. Widząc takie osoby reagujmy i powiadamiajmy o takich przypadkach odpowiednie służby - mówią mazowieccy policjanci.
Bądźmy odpowiedzialni. Wracając ze znajomymi, którzy przesadzili z alkoholem sprawdźmy poprzez choćby zatelefonowanie do członków ich rodzin z pytaniem czy dotarł do domu. Osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu są grupą, która jest w sposób szczególny narażona na wychłodzenie organizmu, ponieważ nie odczuwają oni w sposób prawidłowy ujemnych temperatur.
- Drzemka nad ranem w trakcie powrotu z sylwestrowej zabawy w przydomowym ogródku czy na ławce przed blokiem może być dla takich osób tragiczna w skutkach, dlatego apelujemy o powiadamianie każdorazowo odpowiednich służb w każdym, przypadku, kiedy będziemy świadkami tego rodzaju sytuacji. Zadbajmy również o bezpieczny powrót do domu naszych znajomych, bądź członków naszej rodziny, tak aby przywitanie Nowego Roku kojarzone było tylko z dobrą zabawą - dodają funkcjonariusze policji.






