Starosta makowski Zbigniew Deptuła rezygnuje. Zastąpi go Mirosław Augustyniak?
Jak ustaliliśmy, Deptuła rezygnuje, bo dostał propozycję objęcia stanowiska prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.
Sam starosta nie potwierdza wprost, że chodzi akurat o to stanowisko, ale przyznaje:
- Rezygnuję, bo jestem brany pod uwagę do objęcia innego stanowiska w Warszawie. Nie chcę mówić o szczegółach, bo ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie we wtorek - powiedział nam, formalnie jeszcze starosta Deptuła.
Dodając, że rezygnacja nie była łatwą decyzją.
- Na pewno w powiecie makowskim jest jeszcze dużo do zrobienia, nie ukrywam że przygotowywałem się już do wyborów samorządowych z myślą o kolejnej kadencji. Z drugiej strony trzeba szanować i doceniać propozycje awansu - powiedział nam Zbigniew Deptuła.
Nie kryjąc, że zna już nazwisko swojego następcy. Oczywiście decyzja należy do radnych, ale w sytuacji zbliżających się wyborów, i przy układzie sił w radzie, nie ma co spodziewać się rewolucji. Nowym starostą zostanie ktoś namaszczony przez Deptułę i radnych PSL.
Tym kimś będzie - według naszych informacji - Mirosław Augustyniak. To postać doskonale znana w powiecie makowskim, ale także w Ostrołęce. Pochodzący z Sypniewa polityk pięć lat temu startował w wyborach na prezydenta Ostrołęki i jednocześnie do sejmiku i został radnym wojewódzkim. W ostatnich wyborach parlamentarnych startował do senatu. Nie dostał się, ale o samym kandydowaniu było głośno, bo Augustyniak - jako członek PSL - złamał tak zwany pakt senacki (porozumienie opozycji, że nie będą wystawiać konkurencyjnych kandydatów, a kandydatem Trzeciej Drogi był burmistrz Wyszkowa Grzegorz Nowosielski).
Spytaliśmy Mirosława Augustyniak wprost czy zostanie starostą makowskim.
- Nie wiem. Okaże się, jak komisja wyjmie kartki z urny i przeliczy - odpowiada Mirosław Augustyniak. I przyznaje. - Owszem, otrzymałem od radnych taką propozycję, ale sesja będzie dopiero w poniedziałek. Czy nic się nie zmieni, czy radni mnie zgłoszą i czy wybiorą? To się okaże dopiero na sesji w poniedziałek - mówi Mirosław Augustyniak.
Tę wypowiedź trzeba chyba czytać jak potwierdzenie naszych nieoficjalnych informacji. W każdym razie w poniedziałek wszystko już będzie jasne. Do sprawy wrócimy.






