Skocz do zawartości
Dzisiaj
21oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
23oikona pogody
PB957,69 złON8,57 złLPG3,14 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

"Śmieszek" odszedł za wcześnie. Żegnaj "Tony"

Wyświetleń: 17798
'Śmieszek' odszedł za wcześnie. Żegnaj 'Tony'
Dzisiaj z rana piłkarski świat obiegła smutna wiadomość. Odszedł Tomasz Adamiak. 37-latek przegrał z chorobą.
- Tomek był ode mnie dwa lata starszy. Graliśmy ze sobą od juniorów. Wraz z Rafałem Świerczem byliśmy kolegami na boisku i poza nim - mówi Dawid Wilczewski. Kapitan Ostrovii Ostrów Mazowiecka podkreśla, że Adamiak bardzo wcześnie wszedł do seniorów, mając niespełna 17-lat. - Graliśmy wówczas w starej i mocnej czwartej lidze. Występował jako środkowy lub prawy obrońca. W naszym zespole grał przez bodaj trzy sezony i zrezygnował z piłki - dodaje.

Reklama

Tomasza Adamiaka można było widzieć na wszystkich spotkaniach Ostrovii. - Cały czas był przy klubie. Gdy tylko nasz klub grał spotkanie o punkty, Tomek był z nami. Dopingował drużynę, a zarazem swoich młodszych kolegów. Poza boiskiem był "śmieszkiem", duszą towarzystwa. Przy nim nikt się nie nudził. Miał ksywę "Tony" od byłego świetnego obrońcy Arsenalu Londyny - Tonnego Adamsa - dodaje Wilczewski.

Reklama

Jak przyznaje kapitan Ostrovii, Adamiak był zapalonym Legionistą. - Tak jak jego cała rodzina i najbliższe otoczenie. Mam przed oczami wspólne wyjazdy do stolicy i nie tylko. Nie mogę uwierzyć, że nie ma go z nami. Wiedzieliśmy, że choruje, ale wszyscy mieli nadzieję, że wyjdzie z tego. Trudno będzie przyjść na pogrzeb i powiedzieć "do zobaczenia" Tomku - kończy ze łzami w oczach Wilczewski.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka