Skocz do zawartości
Dzisiaj
20oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
19oikona pogody
PB957,55 złON8,37 złLPG3,04 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Seniorka straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych przez oszustów. Jak uniknąć podobnej pułapki?

Wyświetleń: 1626
Seniorka straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych przez oszustów. Jak uniknąć podobnej pułapki?
Niestety musimy znowu mówić o niebezpiecznym zjawisku, które dotyczy nas wszystkich, ale szczególnie, seniorów, sieć oszustów, wciąż działa bezkarnie na terenie powiatu ostrowskiego. Wczoraj ofiarą przestępców padła 86-letnia mieszkanka powiatu, która straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Z informacji przekazanych przez ostrowską komendę, wynika, że wczoraj wieczorem dyżurny odebrał zgłoszenie o manipulacji psychologicznej metodą na "policjantkę". Do starszej kobiety, mieszkańca powiatu ostrowskiego, na telefon stacjonarny zadzwoniła osoba podająca się za policjantkę. Fałszywa "policjantka" przekazała informacje, że syn seniorów jest zaangażowany w śmiertelny wypadek drogowy i proponowała pomoc w uniknięciu kary więzienia za okupem 60 tyś. złotych.

Reklama

W związku z brakiem takiej kwoty w domu, podczas dalszej rozmowy zgodzono się na przekazanie mniejszej sumy. Po zakończeniu rozmowy z fałszywą policjantką, do drzwi mieszkania seniorów zapukał mężczyzna, który otrzymał pieniądze, a ofiara oszustwa pozostała z przekonaniem, że pomaga synowi.

Apel Policji

Pamiętajcie, prawdziwy policjant nigdy nie zadzwoni z taką propozycją pomocy i nie zażąda przekazania pieniędzy w celu uniknięcia kary. W przypadku otrzymania telefonu z taką informacją, natychmiast zakończcie rozmowę i skontaktujcie się z osobą, która rzekomo ma potrzebować pomocy. Potem niezwłocznie zgłoście incydent dyżurnemu komendy w Ostrowi Mazowieckiej.

Reklama

W tym kontekście warto przypomnieć o zdarzeniu, które miało miejsce wczoraj, kiedy inna mieszkanka powiatu ostrowskiego otrzymała telefon stacjonarny rzekomo od swojej synowej. Fałszywa synowa przekazała informację, że mąż i syn seniorki mieli wypadek i są na komendzie policji. Rozsądna seniorka zdecydowała się na moment skończyć rozmowę i oddzwonić do prawdziwej synowej. W ten sposób uniknęła niebezpiecznego oszustwa.

Nie dajmy się zwieść przestępcom. Zachowajmy czujność i bądźmy dla siebie ostrożni.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka