Rośnie tragiczny bilans po pożarach w Grecji. 81 ofiar, co najmniej 190 rannych (wideo)
Większość ofiar to ludzie, którzy z powodu pożarów zostali uwięzieni w swoich domach lub samochodach. Pozostali utonęli w morzu, uciekając przed płomieniami. W Grecji zginęło między innymi dwoje Polaków.
Świadkowie pożaru w pobliżu Aten opowiadają o swoich przeżyciach.
- Zamknęliśmy się w domu. Zamknęliśmy okiennice i położyliśmy sobie ręczniki na twarzach. Piekło trwało około godziny. Brakuje mi słów, by opisać, co przeżyliśmy - relacjonuje Anna Kiriazova, mieszkanka Mati.
Ogień rozprzestrzenił się 24 lipca na zachód i wschód od stolicy kraju. Zginęło 81 osób. Premier Grecji Aleksis Cipras ogłosił trzydniową żałobę narodową.
- Wybuchła panika, ponieważ ulicę zablokowały samochody. Ludzie krzyczeli w histerii. Widzieli, że ogień się zbliża z wiatrem. Czuć było intensywny zamach dymu. Niebo było czarne - opisywał żywioł Theodoros Christopoulos, świadek pożaru.
źródło: x-news.pl






