Rolnicy wybrali, kogo zaproszą do domu (wideo)
W trzecim odcinku programu "Rolnik szuka żony" było dużo emocji i wzruszeń. Rolnicy musieli zdecydować, kogo zabiorą do swoich domów. Aby pomóc sobie w wyborze, każdy z uczestników przygotował dla kandydatów specjalną randkę.
Małgorzata z gminy Śniadowo (pow. łomżyński) zaproponowała puszczanie baniek. Do gustu najbardziej przypadł jej Paweł, którego nazwała "Ciasteczkiem". Śliczna dziewczyna również wpadła w oko 24-latkowi.
- Nigdy nie sądziłem, że rolniczka może być tak ładna, mogłaby zostać miss rolniczek - powiedział Paweł. - Jak stoję przy niej, to nie wiem, co mam powiedzieć. Chyba się zadurzyłem. Czuję jakieś ciepło, jak na nią spoglądam - dodał.
U Gosi oprócz Pawła, zamieszkają też Dawid i drugi Paweł.
Z kolei Piotr z gminy Krasne (pow. przasnyski) uznał, że w wyborze kandydatek pomoże mu konkurencja modowa. Dziewczyny miały przygotować dla niego zestaw ubrań. W zachowaniu kobiet można było zaobserwować delikatną rywalizację. W grupie zdecydowanie wyróżniała się Emila, która stwierdziła, że jest najładniejsza.
Ostatecznie, Piotr do swojego domu zaprosił Katarzynę, Monikę i Emilię.
Obejrzyj wideo:
"Rolnik szuka żony"






