Skocz do zawartości
Dzisiaj
23oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
24oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Radny podpisał umowę z miejską spółką. Może stracić mandat

Wyświetleń: 11849
Radny podpisał umowę z miejską spółką. Może stracić mandat
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Ostrów Mazowiecka ujawniono, że radny Paweł Pecura jako członek zarządu prywatnej spółki zawarł umowę z Zakładem Gospodarki Komunalnej – podmiotem, którego właścicielem jest samorząd miejski. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym może to stanowić naruszenie przepisów i skutkować utratą mandatu.

Radny Paweł Pecura.

Wniosek o zdjęcie audytu z porządku

Nieoczekiwanie na początku sesji radny Robert Krajewski zaproponował, aby nie procedować informacji o wynikach audytu w ZGK, ponieważ radni nie mieli możliwości wcześniejszego zapoznania się z dokumentem.

Wnoszę o zdjęcie w punkcie dziewiątym informacji o wynikach audytu w Zakładzie Gospodarki Komunalnej. Do tej pory nie ma informacji o audycie, więc trudno jest dyskutować o czymś, czego się nie widziało – powiedział Krajewski.

Wniosek poparło 9 radnych. Przeciw było 11, a jedna osoba się wstrzymała. Punkt pozostał w porządku obrad. Co ciekawe, za wnioskiem zagłosowało 8 radnych PiS oraz Marek Kukiełka, który uzyskał mandat z listy Koalicji Obywatelskiej.

Reklama

Kto miał dostęp do dokumentu?

Głos w sprawie braku udostępnienia audytu zabrał burmistrz Hubert Betlejewski, który zwrócił uwagę, że ZGK działa jako spółka prawa handlowego.

Poprosiłbym o wyjaśnienie, dlaczego nie było udostępnionych audytów na BIP-ie. To jest jednostka organizacyjna niezależna w stosunku do miasta, to pan prezes wyjaśni – zaznaczył Betlejewski.

Wiceprezes ZGK Grzegorz Malec tłumaczył, że nikt z radnych nie wystąpił formalnie o udostępnienie dokumentów.

Zakład Gospodarki Komunalnej jest spółką z o.o. działającą na podstawie Kodeksu spółek handlowych. Żaden z radnych nie złożył pisma z wnioskiem o udostępnienie audytu, dlatego nie zostało to zrealizowane. Zapraszamy do siedziby spółki, tam dokumenty zostaną udostępnione – powiedział Malec.

Radny Krzysztof Laska podkreślił, że mieszkańcy są właścicielem spółki i mają prawo do informacji.

Jedynym właścicielem tej spółki są mieszkańcy miasta. Burmistrz jest naszym przedstawicielem i jego obowiązkiem było dostarczyć wyniki audytu do wglądu komisji – ocenił Laska.

Wyniki audytu i poważny zarzut

Audyt przeprowadzono w IV kwartale 2024 roku. Kosztował 78 tys. zł netto i jak zapewniał Malec był finansowany z oszczędności uzyskanych m.in. poprzez obniżenie kontraktów członków zarządu ZGK.

Audytorzy wskazali kilka obszarów do poprawy, m.in. premie pracownicze, które nie były motywowane, nierówności w wynagrodzeniach na podobnych stanowiskach, brak zabezpieczeń w przetargach czy podpisywanie umów bez wcześniejszego okresu próbnego – wymieniał Malec.

Na końcu wystąpienia padła najpoważniejsza uwaga:

W czerwcu 2022 roku zawarto umowę z firmą Dotacje sp. z o.o., której członkiem zarządu jest radny Paweł Pecura. To naruszenie artykułu 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym – powiedział Malec.

Przepis ten zabrania radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskali mandat.

Wezwania do rezygnacji

Wiceprzewodnicząca Anna Krajewska stwierdziła wprost:

Doszło do złamania prawa. W mojej ocenie to pan powinien złożyć mandat. Gdyby się pan z honorem zachował, to by do tego doszło – powiedziała Krajewska.

Radna Jolanta Kwiatkowska przytoczyła interpretację prawną z pisma „Wspólnota”.

Konsekwencją naruszenia przepisu jest utrata mandatu na podstawie art. 383 §1 pkt 5 kodeksu wyborczego. Złożę interpelację, aby sprawdzić wszystkich radnych prowadzących działalność gospodarczą – zapowiedziała Kwiatkowska.

Odpowiedź radnego Pecury

Paweł Pecura przyznał, że nie wiedział o istnieniu zakazu.

Kiedy pracownik ZGK poprosił o pomoc, uznałem, że nie ma przeciwwskazań. Moja spółka podpisała umowę, a potem nieodpłatnie pomagała w uzyskaniu dotacji, która zakończyła się sukcesem. Jeśli rzeczywiście złamałem prawo, to nie będę się uchylał, ale proszę o sprawdzenie wykładni – powiedział Pecura.

Zapowiedź dalszych działań i opinia prawna

Przewodniczący Rady Tomasz Koczara zapowiedział, że sprawa zostanie sprawdzona.

Jeśli rzeczywiście jest naruszenie prawa, to się tym zajmiemy. Nie ma sensu dalej tego wałkować – podkreślił Koczara.

Do sprawy odniósł się też burmistrz Hubert Betlejewski.

Podstawowa zasada prawna mówi: nieznajomość prawa szkodzi. Faktem jest, że prawo zostało złamane – ocenił Betlejewski.

Zgodnie z zapowiedziami, sprawą ma zająć się komisja rewizyjna i prawnicy. W grę wchodzi wygaszenie mandatu radnego Pawła Pecury.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka