Skocz do zawartości
Dzisiaj
20oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
26oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Radny chce wprowadzić zakaz zatrzymywania się na jednej z ostrowskich ulic

Wyświetleń: 8669
Radny chce wprowadzić zakaz zatrzymywania się na jednej z ostrowskich ulic
Radny Paweł Pecura apeluje o zmianę zasad parkowania na jednej z ostrowskich ulic. Uzasadnia to korkami, które - jego zdaniem - tworzą się przez objazdy związane z remontem drogi wojewódzkiej 627.

Radny Paweł Pecura.

Reklama

Chodzi o ul. Podstoczysko w Ostrowi Mazowieckiej. W interpelacji radny Pecura opisał, że kierowcy omijający ulice Dubois i Małkińską przenoszą ruch na wąską ul. Podstoczysko, gdzie dziś można parkować na jezdni.

- W obecnej sytuacji, przy wzmożonym ruchu, pozostawianie pojazdów na jezdni powoduje powstawanie dużych korków - napisał Paweł Pecura.

Radny zawnioskował o wprowadzenie zakazu postoju i zatrzymywania się na tej ulicy (na czas trwania utrudnień na DW 627).

- Zwracam się z prośbą o rozważenie możliwości zmiany organizacji ruchu poprzez wprowadzenie zakazu postoju i zatrzymywania się na tej ulicy - podkreślił Pecura.

Dodał też apel do mieszkańców.

- Proszę o wyrozumiałość oraz niepozostawianie pojazdów na ulicy, lecz wprowadzanie ich na posesje - zaznaczył radny.

Radny chce wprowadzić zakaz zatrzymywania się na jednej z ostrowskich ulic
Do pisma radny dołączył zdjęcie pokazujące, jak dwa auta zaparkowane po obu stronach ul. Podstoczysko zwężają przejazd.

Na interpelację odpowiedziała wiceburmistrz Jolanta Zadroga.

Radny chce wprowadzić zakaz zatrzymywania się na jednej z ostrowskich ulic
Wiceburmistrz Jolanta Zadroga.

Reklama

- Zakończenie obowiązującego obecnie objazdu na wskazanym odcinku planowane jest do końca października bieżącego roku - poinformowała Zadroga.

Wiceszefowa ratusza wyjaśniła, że każda nowa organizacja ruchu wymaga dokumentacji, zatwierdzeń i wdrożenia.

- Opracowanie nowej organizacji ruchu wymaga wyłonienia wykonawcy dokumentacji projektowej, następnie procedury zatwierdzania przez właściwe organy, a dopiero potem wdrożenia w terenie - wskazała Zadroga.

Ratusz ocenił, że ścieżka formalna byłaby dłuższa niż czas, który pozostał do zakończenia objazdu.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami i przyjętą praktyką administracyjną cały proces może potrwać do kilku miesięcy. Na chwilę obecną nie występują przesłanki uzasadniające podjęcie działań w zakresie opracowania i wdrożenia tymczasowej organizacji ruchu - podsumowała wiceburmistrz Jolanta Zadroga.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka