Radna chce podwyżek dla urzędników. Mało tego, wie skąd wziąć pieniądze
MOSir-u.
- Zaległości w opłatach za mieszkania (będących w zasobach miasta – przyp. red.) na 1 stycznia 2023 r. wyniosły prawie 466 tys. zł, a na koniec roku ponad 507 tys. zł. Jest olbrzymia kwota, którą można wykorzystać na przykład na podwyżkę wynagrodzeń pracownikom. Porównałam wysokość wynagrodzeń w MOSiR-ze i w muzeum. Wprawdzie muzeum to jednostka rządowa, do której my dopłacamy 200 tys. zł. Wzięłam całe koszty osobowe, podzieliłam przez liczbę pracowników, to mniej więcej wyszła mi różnica w wynagrodzeniach 2 tys. zł brutto. Jest to bardzo duża kwota, więc pracownicy naprawdę mało zarabiają, w takich jednostkach jak MOSiR i innych. Również urzędnicy ogólnie mało zarabiają. Mówię o zwróceniu uwagi na te oszczędności, bo może można byłoby je wykorzystaćna podwyżkę wynagrodzeń – powiedziała radna Jolanta Kwiatkowska.
Burmistrz Hubert Betlejewski też jest zdania, że miejscy urzędnicy i pracownicy w jednostkach podległych miastu zarabiają za mało.
- Już prowadziłem rozmowy na ten temat w ratuszu dotyczące oszczędności. Zaczęliśmy od siebie. Trzy osoby obcięły sobie uposażenia, więc pierwsze oszczędności się pojawiają. Dobrze, że pani radna to zauważyła. Niedofinansowanie w ratuszu pracowników i w jednostkach podległych jest bardzo duże. Naprawdę wynagrodzenia są bardzo, bardzo niskie. Apelowałbym do radnych, żeby w następnym roku wygospodarować jakieś środki, my próbujemy znaleźć oszczędności – powiedział burmistrz Hubert Betlejewski.
Według „Raportu o stanie miasta Ostrów Mazowiecka za 2023 r.”: „Na dzień 1 stycznia 2023 r. zaległości w opłatach za mieszkania będące w zasobie miasta Ostrów Mazowiecka wynosiły łącznie 465.948,56 zł i dotyczyły 165 osób, w tym 49 osób stale zalegających na łączną kwotę 370.592,39 zł. Na dzień 31 grudnia 2023 r. dane te przedstawiały się następująco: zaległości wynosiły 507.109,62 zł i dotyczyły 140 osób, w tym 50 osób stale zalegających na łączną kwotę 388.142,46 zł”.






