Pomóż Karolowi ze Starego Lubiejewa wrócić do życia
Został przeniesiony na oddział zakaźny w ostrołęckim szpitalu. Tam lekarze podali mu antybiotyk, po którym Karol zaczął dochodzić do siebie.
- Nikt nie potrafił lub nie chciał mi powiedzieć jakie są rokowania. Lekarze tłumaczyli, że potrzebny jest czas i cierpliwość, więc czekałam - mówi Iwona, narzeczona Karola i matka jego 9-miesięcznego synka.
Po dwóch miesiącach Karol został wypisany ze szpitala i wrócił do domu. Niestety poruszał się tylko w obrębie własnego łózka.
- Karol był załamany patrzył tylko na naszego synka i nie mógł go wziąć nawet na ręce - mówi załamana narzeczona Karola.
Obecnie Karol przebywał w ośrodku opiekuńczo-leczniczym w Warszawie. Jednak ośrodek, który jest w stanie postawić go na nogi kosztuje 10 tysięcy 800 złotych miesięcznie. Rodzina nie posiada takich pieniędzy.
Jak można pomóc Karolowi?
Karol jest podopiecznym fundacji "Sedeka". Jak można pomóc Karolowi? Można przelać dowolną kwotę pieniędzy lub przekazać 1 proc. podatku. Numer konta i więcej informacji dostępnych jest na stronie sedeka.pl.






