Polska katolicka tradycja w dzień Wszystkich Świętych
Tradycyjnie odwiedza się groby zmarłych przynajmniej raz w roku 1 listopada w Dniu Wszystkich Świętych lub 2 listopada w Dniu Zadusznym. W wielu wspólnotach praktykowana jest modlitwa „wypominkowa”. Imiona i nazwiska zmarłych odczytywane są w trakcie modlitwy w miesiącu listopadzie lub w niedziele całego roku. Na grobach zapala się znicze i ozdabia je kwiatami. Rodzaj kwiatów, jaki bardzo często możemy obserwować na cmentarzach to chryzantemy – tradycyjne kwiaty związane z listopadowymi świętami zmarłych.
Katolicka tradycja chowania zmarłych nie jest jednorodna i taka sama. Przez wieki najbardziej rozpowszechnione pochówki ziemne dziś zdarzają się sporadycznie. Niegdyś rzadko spotykane krypty i grobowce, dziś stały się powszechnym sposobem grzebania zwłok na cmentarzu. Kolumbaria bardzo rzadko spotykane na wielkomiejskich cmentarzach, dziś powstają nawet na wielu cmentarzach parafialnych. Najbardziej rozpowszechnionym sposobem oznaczania grobów było usypywanie kopca nagrobnego i ustawianie krzyża za głową zmarłego.
Bardzo często do krzyża przymocowana była tablica informująca o personaliach zmarłej osoby, jej wieku i dacie śmierci. Często był to ten krzyż, który wykonywano na wieść o śmierci i który ustawiano w domu, przy trumnie zmarłego, a następnie niesiono ten krzyż w kondukcie pogrzebowym. Współcześnie na grobach katolików spotykamy płyty kamienne zwieńczone krzyżem i trwałą informacją o osobie spoczywającej w tym miejscu.
Dawniej na jednym miejscu chowano sukcesywnie całe rodziny. Nawet groby ziemne były używane przez kilka kolejnych pokoleń. Dziś powracamy do tamtej tradycji, składając w jednym grobowcu urny z prochami wielu osób. Uznanie wśród wiernych znalazła również nowa tradycja nagrobków dla osób pochowanych w odległych miejscach, a nawet zaginionych przed wielu laty. Ekshumacja dla katolików jest dopuszczalna. N






