Policjanci rozmawiali z młodzieżą o handlu ludźmi
- Handel ludźmi jest zjawiskiem podlegającym dynamicznym przemianom, którego nasilenie zaobserwowano w Polsce na początku lat 90. Obecnie Polska nie jest już tylko krajem pochodzenia ofiar, ale także krajem tranzytowym, przez który odbywa się transfer ofiar z Europy Wschodniej do Europy Zachodniej oraz krajem docelowym dla ofiar wykorzystywanych głównie w prostytucji i pracy przymusowej - informuje mł.asp Marzena Laczkowska.
Na skutek nowelizacji kodeksu karnego, dokonanej ustawą z dnia 20 maja 2010 roku o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy o Policji, ustawy - Przepisy wprowadzające kodeks karny oraz ustawy - kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 98, poz. 626), która weszła w życie w dniu 8 września 2010 roku, do kodeksu karnego została wprowadzona definicja legalna handlu ludźmi. Za handel ludźmi mogą być uznane wyłącznie czynności sprawcze wskazane wprost w art. 115 § 22 K.k., t.j.:
- werbowanie (nakłanianie, zjednywanie, zaciąganie),
- transport (przemieszczanie, przewożenie z zastosowaniem środków komunikacji),
- dostarczanie (umieszczanie w innym miejscu),
- przekazywanie (powierzanie, dawanie w celu dysponowania),
- przechowywanie (zatrzymywanie w jednym miejscu, przetrzymywanie w ukryciu)
lub przyjmowanie osoby (zatrzymywanie przekazanej osoby).
- Przestępstwo handlu ludźmi jest w Polsce zagrożone karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat trzech (art. 189a Kodeksu karnego), a zatem stanowi zbrodnię. Z uwagi na wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu karalne jest również przygotowanie do popełnienia tego przestępstwa (czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5) - dodaje rzeczniczka.






