Podzielone opinie sprzedawców ws. ograniczenia handlu w niedzielę (wideo)
Dla sprzedawczyni z Warszawy ograniczenie handlu spowoduje problem z dojazdem do pracy. Stwierdziła też, że zmiana wpłynie na jej zarobki, na które składa się procent od utargu. Z powodu krótszego czasu pracy, nie będzie mogła osiągnąć takiej kwoty, jak przed zmianą.
Jan Mosiński z PiS uważa, że studenci mogą znaleźć inną pracę, ponieważ bezrobocie jest niskie.
- Można znaleźć zatrudnienie na sobotę, a w niedzielę odpocząć. Kreatywność jest potrzebna, to jest u studentów chyba cecha nabyta, bo to są ludzie inteligentni - uważa Mosiński.
Mimo zakazu, większość galerii handlowych będzie otwarta, ponieważ mieszczą się w nich apteki, kwiaciarnie, lokale gastronomiczne czy kina, których ograniczenie handlu w niedzielę nie dotyczy.
Zobacz również:
W niedzielę zakaz handlu
źródło: x-news.pl






