Pili razem alkohol, a później ukradł koledze telefon
- W nocy z wtorku na środę dyżurny ostrowskiej komendy otrzymał informację o mężczyźnie zaatakowanym na jednej z miejskich ulic. W wyniku tego pokrzywdzony miał stracić telefon. Na miejsce pojechali ostrowscy policjanci z pionu prewencji i z pokrzywdzonym 50-latkiem (ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie) ustalili, że mężczyzna pił alkohol ze znajomym. W pewnym momencie 50-latek chciał wrócić do domu wtedy jego 41-letni kompan, używając siły zabrał mu telefon komórkowy i uciekł z miejsca - poinformowała asp. Marzena Laczkowska, rzeczniczka prasowa KPP w Ostrowi Mazowieckiej.
Wkrótce udało im się schwytać opisanego mężczyznę, który posiadał przy sobie telefon należący do 50-latka. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca miał w organizmie aż 3.3 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu zatrzymanego mężczyzny prokurator postawił mu zarzut dokonania rozboju na pokrzywdzonym.
W świetle prawa za takie przestępstwo grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Wobec sprawcy zastosowano również dozór policyjny z zakazem kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego.






