Pijacki terminator na ulicy. "Spacer" zakończony w sądzie (wideo)
- Pewnej sierpniowej nocy środkiem tej ulicy szedł młody mężczyzna, który w pewnym momencie zaczął przewracać ustawione znaki. Swoim zachowaniem mężczyzna stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie ale i kierowców przejeżdżających tą ulicą. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera znajdująca się na budynku ostrowskiej komendy. Policjanci ze stanowiska kierowania widząc chuligański wybryk mężczyzny zakończyli jego niebezpieczny spacer. Na miejsce przyjechali policjanci z prewencji i wykonali z nim czynności. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości 27-letniego mieszkańca powiatu ostrowskiego, mężczyzna miał 2,2 promile alkoholu w organizmie. Tłumaczył policjantom, że wyładowywał swoją złość na znakach po kłótni z obecną na miejscu partnerką. Z uwagi na stan upojenia alkoholowego policjanci postanowili skierować wniosek do sądu o ukaranie - przekazała asp. Marzena Laczkowska.
Sprawa trafiła do sądu, który nie miał wątpliwości co do winy mężczyzny. Za chuligański wybryk i utrudnianie ruchu drogowego został ukarany grzywną w wysokości 1000 zł.
Wideo: KPP Ostrów Mazowiecka






