Panika w mieście. 1,5 h w kolejce do stacji paliw. Bankomaty i sklepy oblegane.
Od rana w mieście był wzmożony ruch na drogach, ale dopiero po południu widać, jak bardzo mieszkańcy regionu boją się o bezpieczeństwo.
Ludzie ruszyli na zakupy. Robią zapasy żywności. Także na stacjach paliw utworzyły się kolejki. Już w ciągu dnia stacje paliw oblegane były w powiecie.
Widmo napadu Rosji na nasz kraj spędza sen z powiek wielu Polakom. Jesienią wiele osób kupowało agregaty prądotwórcze na wypadek braku energii elektrycznej. Druga fala paniki nastąpiła, gdy pojawiły się pierwsze sygnały o tym, że Rosja dokona inwazji na naszego ukraińskiego sąsiada. Wtedy Polacy ruszyli do sklepów po zapasy.
Z podobną paniką w ostatnim czasie mieliśmy do czynienia, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o pandemii koronawirusa. W konsekwencji w szybkim tempie ze sklepowych półek znikał m.in. papier toaletowy, cukier, mąka i makaron.
W czwartek 24 lutego 2022 roku oczy całego świata zwróciły się w stronę zaatakowanej przez Rosję Ukrainy. Scenariusz wojny przewidywało wielu ekspertów. Niestety Rosjanie napadli na Ukrainę. Toczą się walki.






