Oszuści nadal żerują. Okradziono 85-latkę
- Do drzwi 85-letniej mieszkanki Ostrowi Mazowieckiej zapukała kobieta podająca się za pracownicę spółdzielni informując o odcięciu wody. 85-latka wpuściła do mieszkania 30-latkę, która od razu weszła do łazienki tam odkręciła krany i nakazała nabierać wodę do miski. W tym czasie 30-latka wyszła z łazienki, po czym ukradła znaczną kwotę pieniędzy znajdującą się w mieszkaniu. Seniorka zorientowała się, że została okradziona dopiero następnego dnia, gdy miała przekazać pieniądze na zakupy osobie z rodziny - informuje sierż. Marzena Laczkowska, rzecznik prasowy ostrowskiej policji.
Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
- Apelujemy do osób opiekujących się starszymi członkami rodziny o uczulenie na takie sytuacje. Jeżeli nie znają osób pukających do ich drzwi absolutnie nie powinny otwierać. Oszuści/złodzieje podają się za pracowników różnych instytucji wykorzystują zaufanie seniorów, aby dostać się do mieszkania. Zajmują osobę starszą i wtedy dochodzi do kradzieży - wyjaśnia rzecznik prasowy policji.





